Za czasów PRL w wielu miejscach na terenie dużych miast zakłady przemysłowe powstawały na terenie centrów i przy głównych ulicach. Po transformacji ustrojowej spora część z tych zakładów upadła, a nowoczesne zakłady zaczęły powstawać poza centrami.

lady chłodniczeStare budynki przemysłowe zaczęły popadać w ruinę, dopóki nie zaczęto ich przebudowywać na lokale pod wynajem, hotele, szkoły i centra handlowe. W jednym z miast w starym poprzemysłowym budynku, znajdującym się niemal w centrum miasta, powstał dyskont spożywczo przemysłowy.
Zanim do budynku zaczęło trafiać wyposażenie sklepów, sam budynek został odpowiednio wyremontowany, Najpierw zniknęły z niego stare okna, a na ich miejsce pojawiły się nowe i bardziej przejrzyste. Potem zaczęto budynek remontować z zewnątrz. Przyjemne kolory, a raczej kompozycja z nich, sprawiły, że budynek zaczął wyglądać bardzo atrakcyjnie. Kiedy do sklepu zaczęto wnosić regały, w środku były już położone podłogi z terakoty i założone było nowe oświetlenie. Potem profesjonalne firmy zaczęły w środku instalować lady chłodnicze. Na samym końcu zamontowano kasy, regały i do sklepu zaczął być transportowany towar.

Przygotowanie sklepu trwało dobrych kilka tygodni. To doskonały czas, w czasie którego stary budynek zmienił się nie do poznania i z budynku szpecącego miasto, stał się jednym z najładniejszych. Wszystko zaczęło się od dyskontu, ale ten zajął jedynie jedną czwartą powierzchni całego budynku, reszta jest również wyremontowana i czeka na nowych klientów. Najprawdopodobniej w budynku znajdzie się jeszcze duża apteka, salon telefonii komórkowej, bank oraz duża, sieciowa drogeria. Ze względu na doskonałe położenie w samym centrum miasta, z pewnością nie braknie chętnych do tego, aby w tym miejscu robić zakupu.